Do-No-Trash: nowa mantra dla Dehraduna bez plastiku

Zniechęcony bezczynnością władz cywilnych, rosnąca grupa ekologów - samozwańczych „Do-No-Trashers” - wzięła sprawy w swoje ręce w kierunku miasta na wzgórzach bez śmieci i plastiku. Pisarz Aashima Dogra dzieli się swoją historią.

Mówią, że zmiana jest ciągła. Ale w każdym przeciętnym mieście w Indiach stosy śmieci nigdy tak naprawdę nie znikają. Pomimo kilku dyrektyw zakazujących jednorazowego użytku tworzyw sztucznych, ich liczba wciąż rośnie. Krowy gryzą brudne plastikowe torby to częsty widok. Impas inicjatyw w zakresie zazieleniania obejmujących całe miasto z powodu korupcji z udziałem mafii śmieciowej Bombaj bangalore między innymi tylko dodaje zniewagi do obrażeń.

W Dehradun, stolicy północnoindyjskiego stanu Uttarakhand, widoki na wielu rogach ulic są nie mniej obraźliwe. Co więcej, problem plastiku wygląda znacznie ostrzej na tle potężnych, spokojnych gór. Ale jedna prowadzona przez wolontariuszy, hiperlokalna inicjatywa o nazwie Do-No-Trash powoli, ale z pewnością przyniesie trwałą transformację prowadzoną przez mieszkańców w himalajskim mieście.

Do-No-Trash jest fizycznym i przestrzeń cyfrowa który stał się ważnym zasobem na drodze do uczynienia Dehradun prawdziwie czystym miastem wolnym od plastiku. Wolontariusze Do-No-Trash zawsze chętnie angażują się w różne lokalne wydarzenia, czy to małe przyjęcia urodzinowe, duże profesjonalne konferencje, cotygodniowe markery farmerów, a nawet w szkołach, aby rozprowadzać wolne od plastiku alternatywy dla kubków, banerów i opakowań.

Grupa dzieli się badaniami opartymi na dowodach toksyczność plastyczna dla zdrowia i środowiska, angażując gości odwiedzających miasto, ułatwiając bezodpadowe spacery na łonie natury w otaczającej Dolinie Doon z inicjatywami turystycznymi Byłem tam doon tego. Celem wolontariuszy Do-No-Trash jest utorowanie w jakikolwiek sposób miejsca dla lokalnych, indywidualnych zmian, bez zwyczajowego pogardliwego tonu zielonego kazania. Ich banki talerze, sztućce, a fajne i angażujące plakaty to wezwanie do działania, które można odebrać w dowolnym momencie z lokalu Do-No-Trash, który oferuje również przestrzeń do spotkań społeczności, warsztaty, wystawy sztuki, a ostatnio sklep zero-waste.

Doon Valley

To, co zaczęło się w 2017 roku jako Facebook strona ukształtował się jako seria nieformalnych sesji na temat domowego kompostowania i segregacji śmieci w sąsiedztwie, a teraz przekształcił się w zestaw narzędzi do mniej toksycznego życia w Dehradun.

Do-No-Trash to luźno trzymana grupa, którą można postrzegać jako zbiorowe działanie setek ludzi proszących o zmianę systemową, pokazując jednocześnie, jak mogłoby wyglądać życie bez śmieci. Chodzi o to, że zmiana zaczyna się od indywidualnego postanowienia i jest podtrzymywana przez przekształcanie zachowań populacji. To jest formuła, którą Do-No-Trash wypróbował, przetestował i według założyciela Soumya Prasad, nawet udoskonalił. 

„Udało nam się dokonać transformacji w tym mieście. Moglibyśmy teraz przenieść ten model do innych miast, gdzie można go dostosować do lokalnych realiów ”- mówi. Obecnie trwają wysiłki zmierzające do powiązania modelu Dehradun z miastem w Niemczech, przy wsparciu finansowym DAAD, niemieckiego biura wymiany akademickiej.

Soumya mocno wierzy w pragmatyczną ideę, że prawdziwa zmiana systemowa jest możliwa dzięki jednostkom proszącym o zmiany na poziomie stanu, które już w jakiś sposób dokonały w swoim życiu. „Uważam, że jeśli faktycznie chcesz… praktycznie rozwiązać problem plastiku, jedynym sposobem na rozwiązanie tego problemu jest zejście do najmniejszej lokalnej skali i praca z jednostkami” - mówi.

Z zawodu ekolog, Soumya bada rozsiewanie nasion w indyjskich lasach. Jej doświadczenie podpowiada jej, że jedyną rzeczą potrzebną ludziom do dokonywania bardziej ekologicznych wyborów jest motywacyjna iskra, lub, jak to nazywa w języku hindi, „dimaag ki batti”.

„Różne osoby mają różne bodźce, które popychają ich do zmiany własnego zachowania. Ta sama historia nie pasuje do wszystkich. Nasze badania wykazały, że kobiety bardziej reagują na zagrożenia dla zdrowia i wszyscy reagują na alternatywy niskoemisyjne, które mogą zaoszczędzić pieniądze ”- mówi Soumya.

Podejście Do-No-Trash zakłada, że ​​jest on hiperlokalny. I może naprawdę działać tylko wtedy, gdy ich rozwiązania są skalowane. Zadania stojące przed tymi obywatelami-wolontariuszami są ogromne: edukacja w zakresie zrównoważonego rozwoju, ekologia stosowana i zmiana zachowań. Ale Soumya sama nie jest zmotywowana taką makroskopową charakterystyką ich pracy. „Jako naukowiec przez wiele lat zajmowałem się modelowaniem zmian ekologicznych, wiem, jak to zrobić od ręki”. Ale gdzie jest wpływ całej tej pracy naukowej? 

Soumya jest szczególnie zniechęcona swoimi „głęboko niezadowalającymi” doświadczeniami z władzami obywatelskimi. „Istnieją poważne problemy na tym poziomie polityki i jej wdrażania w indyjskich miastach… i u podstaw leży korupcja," ona mówi.

Wydarzenia i warsztaty szkolne nie były już możliwe podczas blokady koronawirusa. Jednak sklep Do-No-Trash rozkwitł. Oferują lokalną żywność, prezenty i produkty do pielęgnacji ciała pochodzące od drobnych producentów z okolicznych obszarów wiejskich. Soumya podkreśla, że ​​często są to kobiety pracujące w domu. Żaden z tych produktów nie ma za sobą dużego śladu węglowego.

Działalność sklepu Do-No-Trash jest ważna z dwóch powodów, mówi nam Soumya. Jednym z nich jest to, że te lokalnie wytwarzane produkty mają bardzo niskie marże zysku, które uniemożliwiają wielu sklepom ich zaopatrzenie. Po drugie, przedstawia kilka namacalnych „zielonych” pomysłów, które rozpoczynają i podtrzymują dyskusje na temat toksyczności plastiku i zmiany klimatu. Każdy produkt ma charakterystyczny górski smak i smak, taki jak ukochana marynata chili lub marynata daatun (gałązki szczoteczki do zębów) wykonane z kory drzewa Arjun. Wolontariusze realizują zamówienia online bezpiecznie za pośrednictwem prostej aplikacji. „Jesteśmy ściśle lokalni, nie tylko w zakresie pozyskiwania, ale także sprzedaży. Nie będziemy realizować dostaw do odległych miast ”- mówi Soumya.

Indywidualna, lokalna inicjatywa i kreatywne pomysły Do-No-Trash są antidotum na uniwersalne rozwiązanie. Możesz przyłączyć się do ich wysiłków w innych miastach angażują się w ich liczne zasoby internetowe i ogólnie wspierają ich bieżące działania, gdy chcą się rozwijać jako modelowa inicjatywa działania, w kraju urodzenia i poza nim.

Dołącz do dyskusji na naszej grupie na Facebooku

przystąpić
Masz ciekawą historię? Podziel się z nami.

Bądź na bieżąco ➤

Najlepszym sposobem na otrzymywanie powiadomień o zbliżających się wydarzeniach, nowych narzędziach i sztuczkach handlu aktywistami jest zasubskrybowanie naszego miesięcznego biuletynu tutaj. W tej aktualizacji będziemy również przedstawiać inspirujące historie z europejskiej sieci Changemakers, abyś mógł dowiedzieć się, kto nad czym pracuje - i co działa w ich walce o sprawiedliwość społeczną i środowiskową.